piątek, 17 sierpnia 2012

Ciągniki na wybiegu


Mówi się, że faceci są wzrokowcami… nie zamierzam polemizować. Tym bardziej, że w ostatnich czasach zaczynam coraz większą wagę przykładać do… wyglądu ciągników :). Być może po części jest to kwestia mojego „wzrokowego” podejścia, ale nie mniej winy ponoszą projektanci tych maszyn, którzy robią momentami wręcz nieziemskie rzeczy!


Spójrzcie na takie Lamborghini. Pomijając standardowe już nawiązania do nazwy popularnych samochodów sportowych okazuje się, że owych odniesień jest znacznie więcej. Według mnie projektanci Lamborghini zaprojektowali jeden z najbardziej sportowych ciągników na świecie (R4). Dynamiczna linia nadwozia i agresywna sylwetka ocieka wręcz sportowym charakterem.

Kawał dobrej roboty wykonali również spece z AGCO, którzy projektowali nową linię nadwozia Masseya Fergusona. MF ma to do siebie, że wszystkie modele w nowej (którą zaczęto wprowadzać kilka lat temu) stylizacji wyglądają świetnie. Jednak mnie urzekają największe konstrukcje, takie jak 7600 czy 8600, które zdają się krzyczeć „mam całą masę mocy i do tego jeszcze czadersko wyglądam”.

Do tej grupy z pewnością dołączyłbym ciągniki Fendta… no może nie wszystkie. Ale na pewno serię 900 Vario i… 200 Vario V i F (P już trochę mniej :) ). I naprawdę nie chodzi mi o to, że to są dobre i popularne ciągniki. Po prostu nowoczesne niemieckie wzornictwo w tym przypadku przypadło mi do gustu (choć nie zawsze tak jest). Mistrzostwem Świata jest jedna z ostatnich nowości, czyli nowy 700 Vario.

Oczywiście nie mniej rewelacyjnych stylistycznie konstrukcji można znaleźć wśród ciągników specjalistycznych. Wspomniałem wyżej o Fendt-ach 200 Vario V i F, które powalają konstrukcją pokrywy silnika z widocznym pionowym użebrowaniem z przodu oraz dachem, który świetnie komponuje się z maską. Ale to nie jedyna fajna sadownicza sztuka :)

Tutaj świetnie pasuje anglojęzyczne określenie „last but not least”, które oznacza mniej więcej „ostatni, ale nie najmniej istotny”. Mam na myśli kolejną włoską konstrukcję (ach ci włoscy projektanci!), czyli ciągniki Antonio Carraro ze szczególnym wskazaniem na model Mach4. Po prostu bomba… czarna, bardzo efektowna bomba!

image name image name image name image name
image name image name image name image name

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz